atarionline.pl Poszukiwany, poszukiwana... zaginiony soft - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorvoy
    • CommentTime24 Nov 2014 zmieniony
     
    Poszukuję następujących programów (oczywiście celem uzupełnienia bazy AOL i Pigwy):
    - Bat's Packer - cruncher autorstwa Bartka Selingera z Wrocławia,
    - Tight Packer - najprawdopodobniej stworzył go Jager/Tight^Dial,
    - Lux Copy z firmy Pemi Computing Inc. z Bartoszyc.

    Byłbym dźwięczny za podesłanie na maila voy małpeczka pigwa kropeczka net. :)
    • 2: CommentAuthorpaptak
    • CommentTime24 Nov 2014
     
    Też zawsze chciałem choćby zobaczyć "Lux Copy" Pochodzę z Bartoszyc i znałem nawet przelotnie kilku ludzi wymienionych w demie "Robocop". Zbyszka Ługowskiego na ten przykład. A Małego, który pomógł zrzucić obrazek z ZX Spectrum znam do tej pory.
    • 3:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime2 Dec 2018
     
    I co, znaleźliście to Lux Copy??? A może coś więcej o Pemi Computing (kto tam był i co zrobił) ?
    Piszę właśnie notkę do Atariki i warto by to uzupełnić:
    ->link<-
  1.  
    In my collection of A8 packer programs there is also Tight packer. Think I copied it from the double-sided diskette "Bonus Side", but not absolutely sure. You can find it on ATR nr. 5 in the attachment...
    • 5: CommentAuthorVidol
    • CommentTime3 Dec 2018
     
    Tight Packera napisal Gumi.
    • 6:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime30 Oct 2020
     
    To ja się przyłączam w poszukiwaniu tegoż loadera z Rzeszowa, do stacji XF551:
    • 7:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime27 Nov 2020 zmieniony
     
    Nie mamy w bazie "Filmatora", o którym wspomina MDW, może ktoś ma?

    MDW:

    Kiedyś gdzieś wśród gier na pirackiej kasetowej składance trafiłem na program do animacji (hi-res) pt. "Filmator". Niczego podobnego wcześniej nie widziałem. To był (nigdy niewydany) program Bartka Selignera. Byłem zauroczony tym softem. Mieścił w pamięci całkiem sporo klatek, można było coś zrobić. A niedługo później Domain Software wydało program "Film Editor", który mam wrażenie, że był rozwinięciem "Filmatora". No i miał znacznie większe możliwości, mieścił jeszcze więcej klatek, miał wiele metod kompresji, dodatkwe opcje przydatne do rysowania kolejnych klatek. No i potem można było z tego zrobić "demo", napisać scroll, wybrać kolory, zrobić czołówkę, podłożyć muzykę. "Film Editor" wręcz uwielbiałem. Nawet w wersji kasetowej był świetny. Trudno o coś lepszego na 64KB RAM i kasecie.
    Drugim programem Domain Software, którego bardzo dużo używaliśmy był program graficzny "Picasso". Jakoś tam bardzo go sobie upodobaliśmy i "Koala Microillustrator" od razu poszedł w kąt. A nawet "Fun With Art", który miał więcej niż 4 kolory. Nigdy nie zrozumiem dlaczego program graficzny "Picasso" miał... muzykę. Dosłownie jeden zapętlony pattern ale i tak słuchało się go godzinami.

    (...)

    a jakoś nie tęsknię do „Filmatora”, bo to wyglądało jakby to była wczesna wersja alfa „Film Editor”. Wydany oficjalnie „Film Editor” ma wszystko co na „Filmator” i dużo więcej. Użytkowanie „Film Editora” właściwie całkiem zatarło wspomnienia z „Filmatora”. Niczego nie pamętam. Zdaje mi się, że jego GUI to było jasne (ale nie białe) tło z czarnymi fontami. Odwrotnie niż „Film Editor”, który był raczej cały ciemny.
    • 8:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime30 Nov 2020
     
    I ponownie MDW w komentarzu na YT pod filmikiem z Środowiska Prasowego. Ktoś ma tego fakowego "Spy vs. Spy 4" oraz "Barbariana"?

    MDW:

    Ja mam wrażenie, że wszystkie trzy części "Spy vs Spy" były tak samo znane. To był genialny zestaw, wszystkie trzy części tworzyły bardzo spójną historyjkę. Fajnie byłoby dzisiaj odświeżyć ten pomysł poprawiając sterowanie, które w oryginalne nie było idelane. Wstyd powiedzieć ale u lokalnego legnickiego "dystrybutora" kupiłem "Spy vs Spy 4". Zgodnie z zapowiedzią spodziewałem się szpiegów w kosmosie. Chociaż w głębi duszy wiedziałem, że to się pewnie nawet nie uruchomi (jak każdy z trzech kupionych w ten sposób 'Barbarianów", hehe). No i się bardzo zdziwiłem gdy to się uruchomiło. Na ekranie była postać szpiega. I to nawet znacznie większa niż w trzech częściach. Ale sama gra to był jakiś... żart. Nie miało to sensu. Nie wiem co to właściwie było. Na pewno nie miało to nic wspólnego z autorami części 1-3. No ale uruchamiała się więc podstaw do reklamacji nie było. Zresztą pewnie i tak bym nie reklamował skoro nie reklamowałem trzykrotnie kupionego niby-Barbariana, który się nawet nie uruchamiał.
    • 9:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime30 Nov 2020
     
    @MDW
    ... to podobnie jak ja walczyłem z wczytaniem "Rambo"który w końcu po przegraniu na inną kasetę uruchomił się i okazał się nim GUN LAW za którym nie przepadałem .
    • 10:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime30 Nov 2020
     
    Ale tylko na kasecie był opisany jako Rambo, czy miał zmieniony tytuł w samym programie (albo był napis przed grą?).
    • 11: CommentAuthorbanshee997
    • CommentTime1 Dec 2020
     
    Ten Spy vs Spy 4, to był pewnie Agent 0 8 15.
    • 12:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime1 Dec 2020
     
    Nie,nadruk był tylko wkładką do pudełka od kasety,która w dodatku była zapisana w "normalu",podczas wczytywania wyskakiwał jedynie bodaj wykrzyknik,samo wczytywanie trwało więcej jak 200jednostek,co samo w sobie dawało cień szansy ;) na Rambo he,he,he ...

    Fałszywe wgrywające się gry z jakimi miałem styczność w latach 80/90 i na których się zawiodłem to Zybex 2,Barbarian-wgrał się napis,albo grafika pierwszej planszy.Terminator-grafika z Terminatora 2 plus jakiś napis,Robocop-nędzna grafika plus scroll,i miałem wersje z fragmentem gry,nie wiem czy to nie to samo,ale to jest dość znane,były jeszcze jakieś inne fejki,ale na te chwile nie pamiętam,pamiętam za to częste przypadki pomyłek na jakie można było natknąć się kupując oprogramowanie na Atari,na przykład trafiłem kasetę z nieznanymi mi dotąd grami,moją czujność uśpiło kilka znanych tytułów występujących w spisie na wkładce,w domu okazało się że na kasecie są owszem gry na Atari,tyle że zupełnie inne tytuły,trafiłem też odwrotnie-tytuły z Atari na wkładce których akurat szukałem,dostałem kasetę z grami pod C64




    • 13: CommentAuthorDope
    • CommentTime1 Dec 2020 zmieniony
     
    Z takich lipnych gier to trafiłem na:
    - Spellbound 2 (Roderic)
    - Blinky's Scary School 2 (Turbican)
    - Robocop (nie dało się przejść za czołg bo nie było granatów)
    - Another World (wieszał się w momencie złapania za linę na pierwszej planszy)
    - Barbarian (prosił o hasło, oczywiście nikt go nie znał)
    - River Raid 2 (Air Raid!)
    - Commando (Who dares wins 2)
    - Misja 2 (Mission Shark)
    - Dizzy (nie wiem co to było bo w pewnym momencie ładowanie z kasety się zatrzymywało i był tylko scroll z napisem Dizzy for Atari a żaden klawisz nie działał)
    • 14:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime1 Dec 2020 zmieniony
     
    Blinky's Scary School 2,Another World,Commando,Misja 2 także się z tymi tytułami spotkałem.
    Another World to już w latach późniejszych,zassany z sieci.
    • 15:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime10 Sep 2021
     

    voy:

    Poszukuję następujących programów (oczywiście celem uzupełnienia bazy AOL i Pigwy):
    - Lux Copy z firmy Pemi Computing Inc. z Bartoszyc.
    (...)


    O właśnie, czy Ktoś dysponuje kasetową wersją gry "Mountain Bike" z dołączonym z przodu 'cracktro' z Pemi Computing?
    Pamiętam, że sprzedawali to z zestawem innych gier podczas zlotu "Atari Stars Party" na jesieni 1990 r. w Gdańsku.
    Kupiłem tę kasetę z ww. ale przepadła "w mroku dziejów" a z tego co pamiętam, to cracktro było całkiem fajne.
    Ze zgraniem tego byłby pewnie ewentualny program bo pamiętam, że było to nagrane w jakiś niestandardowy sposób (piraci utrudniali innym piratom zarobek, hehe).
  2.  
    The above "Agent 08/15" was programmed by Oliver Cyranka (NOT Karsten Hayen!) in Atari Basic and released as a type-in listing in german Homecomputer magazine (Dec. 1985 / Jan. 1986). The listing consisted of 3 parts, part 1 and 2 were full of DATA lines (fonts, chars, etc.) and therefore took extremely long to initialize, while part 3 was normal Basic code.

    There are many alternative versions of Agent 08/15 available, some with fewer parts, some with Data lines converted into machine code, some compiled versions, etc. Alas, the gameplay always stayed the same, there are 11x11 = 121 rooms and one has to remember the location of 5 items (secret codes or whatever), shown at the start. Most rooms are filled with furniture and if one looks under it, then most of the time it contains a bomb and thus game over.

    What makes the game Agent 08/15 totally unfair is that even when you are in the correct room with an item, you never know under which furniture the item (secret code) is hidden, the cupboard? the sideboard? the painting on the wall? And if you look under the wrong furniture, then BOOOOOM! In my opinion, the 5 rooms that do contain an item should not / must not contain a bomb, because of this the game is unplayable / unsolvable / unwinnable. (The program therefore should place the bombs first and then the items and wherever an item is placed, then in that room all bombs are removed/cleared. Alas, none of the many versions ever corrected this big mistake.)

    O.Cyranka made many clones of commercial A8 games and released them as type-in listings, e.g. Break It (Arkanoid), Super Dash (Boulder Dash), Agent 08/15 (Spy vs. Spy), Masterblazer (Ballblazer), Zauberball (Wizball) and others. Most of these clones were mediocre regarding gameplay, but many of these clones had good graphics.

    ->link<-
    • 17: CommentAuthorBanan
    • CommentTime11 Sep 2021
     
    szukam programu do kopiowania z kasety na kasetę.
    kompletnie nie mogę przypomnieć sobie nazwy kopiera.
    jedynie co się ostało w głowi, to okienko chyba z 4 linijkami gdzie pojawiało się litery, znaki wczytywanego pliku. jak dobrze pamiętam okno miało długość jednego rekordu.

    ogólnie wspomnienia bardzo mgliste i nie jestem pewny czy dobrze wszystko kojarzę :)
    • 18: CommentAuthorbarf31
    • CommentTime12 Sep 2021 zmieniony
     
    @Banan śmieć, super śmieć czy jakoś tak. Albo extra śmieć też nie pamiętam dokładnie.
    Jeżeli o ten program chodziło to jest w katalogu użytki/magnetofon/superśmieć
    • 19: CommentAuthorBanan
    • CommentTime12 Sep 2021
     
    bingo! bardzo pięknie dziękuje.
    w życiu bym się nie domyślił nazwy.


    właśnie siedzę na emulatorze i wczytuje sobie jakąś grą z pliku cas. dzieci patrzą na mnie jak na dziwaka, żona znowu wyraziła się bardzo negatywnie o mojej skomplikowanej strukturze psychicznej.
    a ja siedzę i obserwuje zmieniając się znaczki i wsłuchuję się w rytm brrrrr brrrr brrrr brrrrr...
    • 20: CommentAuthoratariki50
    • CommentTime12 Sep 2021
     
    K.... Jak ja Cię rozumiem.
    Bez odbioru ;)
    • 21: CommentAuthorpirx
    • CommentTime13 Sep 2021
     
    dobra, to podbijam stawkę - kopier taśmowy, nazywaliśmy "młockarnia", można było w nim ustawić dowolny baudaż (do 19200 o ile pamiętam), oczwiście powyżej 900 to raczej nie działało, chociaż chyba tysiącem ktoś się chwalił.
    nic więcej nie pamiętam.
    • 22: CommentAuthorbarf31
    • CommentTime13 Sep 2021
     
    Kopier z turbo 2600? Chociaż w sumie tam tylko do 2600 chyba szło zrobić. Nic innego moja pusta dyńka nie potrafi sobie przypomnieć :)
    • 23: CommentAuthorpirx
    • CommentTime13 Sep 2021
     
    to było przed turbo, czysty normal.
    • 24:
       
      CommentAuthorPecus
    • CommentTime13 Sep 2021
     
    Pewnie Pawłowi nie o to chodzi, ale faktycznie Turbo 2600 (z radiokomputera) to był czysty normal :)

    I tam można było dobierać prędkość u mnie bez problemów chodził na 1200 (z tego co pamiętam).
    A nawet ROBBO nagrane z radia (chyba było emitowane nagranie z prędkością ponad 900) spokojnie wczytywałem.