atarionline.pl Robbo Solucja - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthormav
    • CommentTime27 Apr 2018
     
    Żeby nie było - ja nie miałem problemów ze zrozumieniem zawartości książki czy programu, pobrałem go sobie, odpaliłem i zorientowałem się że to "lipa", bo była mowa o potworkach, których na danym poziomie nie ma. ;-)
    Ale faktycznie traktuję to jako eksperyment i próba wyjścia poza ramy. I spójrzcie, jak działa - ile zainteresowania wywołała. Tego twórcom gratuluję, bo w sumie pomysł dość banalny ;-)
    • 2:
       
      CommentAuthoranonymus
    • CommentTime27 Apr 2018
     
    Bessęsu
    • 3: CommentAuthormav
    • CommentTime27 Apr 2018
     
    Kolekcjonerska rzecz, tak samo jak cała reszta retro ;-)
    • 4:
       
      CommentAuthortdc
    • CommentTime28 Apr 2018
     
    W mojej ocenie obowiązkowa lektura każdego Atarowca lub obowiązkowa pozycja u kolekcjonera Atarowca;)

    Pierwsza część książki to fajny żarcik czy też jak kto woli eksperyment literacki. Druga część jest najciekawsza bo opisuje sendo jednego z naszych najbardziej atarowych tematów;)
    • 5: CommentAuthorGonzo
    • CommentTime28 Apr 2018 zmieniony
     
    dużo napisane, a ja ni hu hu nie wiem osso chodzi

    tdc - dlaczego ta pozycja jest obowiązkowa? co się z niej można nauczyć/dowiedzieć etc, jakie ma wartości, naświetl temat
    • 6:
       
      CommentAuthortdc
    • CommentTime28 Apr 2018 zmieniony
     
    Gonzo, po pierwsze atarowskość z tej pozycji wręcz ocieka, zaczynając od okładki Kaza;)

    W drugiej części książki znajdują się już bardziej książkowe treści. Tu ponownie są to 100% atarowe;) No może jako stary atarowiec nie dowiesz się z niej niczego nowego, ale wielu czytelników z pewnością tak. Przykładowo są tam rozdziały z kodem źrółowym, algorytmami itp. Jest rozdział "dlaczego Atari", jest o fenomenie Robbo itp.

    Ja np. uważam że czyta się (bo jeszcze nie skończyłem) to doskonale (zgrabnie zebrane i opisane).
    Więcej takich książek!;)


    ps. na okładce Robbo mija butelkę, tego pewnie większość atarowców nie zrozumie. Ale jak książkę przeczytają to się dowiedzą dlaczego tam jest butelka. To odnośnie tego "co się z niej można nauczyć/dowiedzieć etc".
    • 7: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime29 Apr 2018 zmieniony
     
    @Kaz

    Nie rozumiem o co Ci chodzi. Obrażasz mnie, czepiasz się - wyrywasz z kontekstu fragmenty zdań, manipulujesz moimi wypowiedziami, cytujesz mnie, a potem mi tłumaczysz to samo co napisałem.

    Szkoda mi czasu na ustosunkowywanie się do każdego słowa.
    Jednak w przeciwieństwie do TDC nie będę udawał, że deszcz pada i nie dam się obrażać.

    Nie tylko ja mam zdanie, że tytuł jest mylący, ale jestem chyba jedyny, który widzi w tym pozytyw, ale jednocześnie paradoks, bo owa zmyłka działa w obydwie strony.
    Gdyby tytuł był taki jak napisałeś to właśnie by było sprzeczne z tym co piszę, więc co mam Ci wybaczyć, wybacz? (tym bardziej, że chyba to nie Ty wybrałeś tytuł?)

    Zarzucasz mi myślenie (jakby to było coś złego), odsyłasz do opisu i byłego SV...

    Jak napisałem opisu czytać nie muszę (mogę o nim nie wiedzieć, a nawet w przypadku prozy nie chcę czytać, aby właśnie mieć niespodziankę), książka powinna bronić się sama, nie zawsze też zamysł autora będzie zgodny z interpretacją czytającego (np. film "Titanic" można zobaczyć na pokazach, gdzie oglądający rzucają pomidory w ekran), może też trafić w zupełnie inny target. Niektórzy kupują książki i palą nimi w piecu, czy oddają na przemiał i nie muszą nawet czytać tytułu. Zresztą cytujesz Xeen-a, który przyznał, że jest to śmieszne.

    Jednak tak się składa, że ja czytałem Twój opis - do czego nawiązałem pisząc "Nie wiem czemu "oczywiście"?"... i nawet miałem zamiar wziąć udział w konkursie i napisać jak kiedyś grałem w Robbo. Ale sprawy osobiste spowodowały, że nie miałem czasu. Uruchamiałem też program, ściągnąłem i czytałem źródła (polską wersje) - tam znalazłem określenie "pseudo", które konsekwentnie zostało pominięte. Jak się okazało w książkowych źródłach pominięty jest plik readme z tą informacją. Jak też pisałem, są tam źródła (i opis).

    Ja się nie czuję oszukany - wprost przeciwnie - dywagacje zakończyłem "nie powinniśmy się czuć oszukani". Pisałem o zdezorientowaniu. (A jak ktoś jest oszukany to jest oszukany, niezależnie jak się czuje.)

    Mylisz się też, co do tego, że nie wiem co zawiera książka, co prawda jej nie przeczytałem, ani nawet nie kupiłem, ale przejrzałem ją gdy TDC dostał ją od autora (no i treści posłowia nie oceniałem / nie opisywałem).

    Nie muszę mieć jakiejś specjalnej wiedzy, żeby pisać czego się spodziewam patrząc na tytuł i mogę mieć swoje zdanie. A że mam wiedzę, co jest w książce, to wiem, że książka zawiera nie to czego się można spodziewać (i dobrze). Świetnym przykładem jest "zacytowany" fragment "Chłopaków" (tylko na odwrót) :) Mi się z kolei przypomina z jakiegoś filmu, jak ktoś czytał jakąś poważną książkę, a potem okazało się, że to tylko okładka, a ze środka wypadły "gołe baby"...

    Niestety nie będę w Krakowie, więc nie będę miał okazji posłuchać i się ustosunkować.

    Póki co sprzeczasz się ze mną, tak - ja mówię że pomysł jest dobry, że tytuł mylący, ale gdyby był inny to było by gorzej, a Ty twierdzisz, że nie mogę się wypowiadać jak odbieram tytuł i chwalić pomysłu dopóki nie przeczytam co jest w książce, co zrobiłem, bo od tego zacząłem...

    Teraz TDC książkę mi udostępnił (dzięki!) i mogę przeczytać również książkę i to od deski do deski, więc może wtedy podobnie jak Ty będę uważał że to żadna sensacja XXI wieku...
    • 8:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime29 Apr 2018
     
    To jest forum dyskusyjne. Dyskusja ma to do siebie, że można wyrażać swoje zdanie. Ty wyrażasz swoje, ja swoje. Pogódź się z tym, że inni mogą mieć inne zdanie. A nawet, że to inne zdanie polega na uważaniu, że czepiasz się czy piszesz głupstwa.

    Nikt Ci nie zabrania wypowiadania się, ale jak się wypowiadasz w takim stylu to spodziewaj się krytyki :)
    • 9: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime29 Apr 2018 zmieniony
     
    Jak sam swojego stylu nie widzisz to może inni w tym autor książki to ocenią. Problem jest w tym, że to Ty mnie atakujesz, przekręcasz moje słowa i nie możesz się pogodzić... tylko, że nie wiem z czym, bo wyrzucasz mi, że nie czytałem opisu, który czytałem, a bez przeczytania którego wg Ciebie nie mógłbym wyrazić opinii na temat tytułu i wydania... która jest przecież pozytywna...
    • 10:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime29 Apr 2018 zmieniony
     
    • 11:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime3 May 2018
     
    Piotr Marecki napisał:

    Marecki:

    Na zaproszenie Bogny Świątkowskiej wspólnie z kolegami Atarowcami (Krzysztof A. Ziembik, Bocianu Boczansky, Piotr Mietniowski) opracowaliśmy dział NOWY WYRAZ dla NOTES.NA.6.TYGODNI nr 117. Nowe wyrazy dotyczą wygenerowanej na komputerze Atari książki "Robbo. Solucja". Na stronach 81-92 można poczytać zatem o m.in. inżynierii wstecznej, kompilacji skrośnej, predykacie i asercji, czy systemie kontroli wersji (poniżej link). Polecam życzliwej uwadze. Przy okazji 11 maja premiera książki w Bunkrze Sztuki w Krakowie podczas wystawy "Niewyczerpalność".


    Tutaj pismo w wersji elektronicznej:
    ->link<-
    • 12:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime11 May 2018
     
    Najnowszy, czerwcowy nr CD-Action zawiera krótką notkę o książce, autorstwa naszego kolegi Bartka Kluski. Jak zrobię zdjęcie to dorzucę.
    • 13:
       
      CommentAuthortdc
    • CommentTime11 May 2018
     
    Pirat!
    Jako współautor książki powinieneś mieć więcej szacunku do słowa drukowanego ;)
    • 14: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime13 May 2018
     
    A ja przepisuję tę książkę - póki co mam 36 Planet... straszne pranie mózgu... ale fajnie bo mogę sobie wyświetlić dokładnie ten sam tekst 1:1 przetłumaczony na angielski ;)

    PS. Na 20 Planecie jest Zonk ;)
    • 15:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime13 May 2018 zmieniony
     
    gdzie/u kogo można zakupić te książkę ?
    taką reklamę robicie a ja dopiero się dowiedziałem że zrobione a Atari ;-)
    • 16: CommentAuthorxxl
    • CommentTime13 May 2018 zmieniony
     
    wydaje mi sie napisanie prawdziwej solucji, ktora moznaby zaladowac do proramiku ktor zasymuluje kierowanie robocikiem i sam przejdzie plansze byloby mozliwe.

    tu przyklad dzialania takiego programiku na wersji demo:

    • 17: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime13 May 2018 zmieniony
     
    @Xxl Źródła Robbo są dostępne. Ten filmik to coś, co już działa - zrobiłeś? Rozmawialiśmy o replayach i nie rozwinąłeś tematu... Myślę, ze jest możliwe, choć losowe elementy sprawią problem. Ja to sobie wyobrażam tak, że ruchome elementy trzeba powielić wszędzie tam, gdzie mogą się pojawić na osobnych warstwach i powtarzać ich rozmnażanie po każdej zmianie np. zebraniu przedmiotu, czy otwarviu drzwi. Reszta jak w solverach do Sokobana...

    Co do "solucji" w książce to nam wrażenie, że nie była generowana na Atari i przepisana (jak jest napisane w książce), a wylosowana na emulatorze Altirra, bo tam losowania są porównywalnie powtarzalne... Lepiej to wygląda na Atari800Win, a na Atari sprawdzę...

    Zastanawiam się też, czy przy użyciu zdań losowanych w tej książce (47 zdań) dałoby się zapisać realną solucję? Raczej nie spotkałem się z opisami typu przechyl drążek... naciśnij fire... (Sorry TDC) a co to daje? Raczej opisowe typu - idż w dół, strzel, etc. (takie zdania też tu są).
    • 18: CommentAuthorxxl
    • CommentTime13 May 2018
     
    nie sprawdzalem zrodel robbo, filmik to efekt tego:

    ->link<-

    tak, jest i dziala.

    nawet teraz mam pomsl jak hakowac losowe przeszkadzajki nie zmieniajac kodu gry. ale zagladajac do zrodel faktycznie mozna by cos wymyslec lepszego.
    • 19: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime14 May 2018 zmieniony
     
    Trzymam kciuki :) A ciekawe czy można wykorzystać "silnik", który odtwarza demo w grze?

    Kolejna gra, która mi przychodzi do głowy to Laura :)

    Ja jak już pisałem zrobiłem zapis w mojej wersji Magazyniera (Basic) - link w wątku o Robbo - dane są zapisywane w zmiennej, ale aby gra z nich skorzystała trzeba ręcznie je wstawić do odpowiedniej linii - dołączony jest opis...

    Bez ingerencji w program można odtwarzać zapisane powtórki (dołączone do każdego z 50 poziomów).

    W Sokobanie nie ma nic co się samo rusza, ani nic losowego, więc jest łatwo zrobić replay. Ale solvera użyłem z PC...

    -----

    A w załączniku* Robbosol (pierwsza wersja 0.1 edytor - w sensie, że program docelowy ma wyglądać całkiem inaczej) - na razie dane zgodne z książkowymi, a jak znajdę czas to zrobię coś dalej ;)



    Aby wylistować wpisujemy wykrzyknik.
    Aby zmienić na angielski wpisujemy gwiazdkę.
    Aby powrócić do polskiego wpisujemy procent.



    To switch to English - input asterisk.
    To list all data - put exclamation mark.
    To return to Polish - use percent mark.



    Jak widać powstaje tłumaczenie 1:1 :)

    Edytor napisałem na mój użytek, więc nie jest programem w pełni działającym - aby zapisać wpisane dane trzeba przerwać program - dane są w zmiennej DAT$ (max 1000 znaków - czyli do ~500 zdań). Czyli postępujemy podobnie jak w Magazynierze...

    Docelowo chciałbym zrobić tak, że dane będą zajmowały o prawie połowę mniej (1 Bajt na zdanie), tekst jako blok binarny i prosty programik z symboliczną grafiką wyświetlający co i jak :)

    Font wstawiłem z drobną zmianą z oryginału, co ciekawe prawie wszystkie duże litery (i część innych znaków) są identyczne z użytymi w Laurze w HSC!?

    Aha, nazwa ma ukoić nerwy, które może wywołać ta solucja u czytającego ;)

    -----

    Tbxx:

    Treść książki można również zaadaptować do performance z graczem przechodzącym Robbo używając elementów książkowej 'solucji'...
    Ciekawe jak to wyszło w realu? I czy gra została ukończona? :)

    -----
    *) Ponieważ program jest obecnie często uaktualniany, aktualna wersja dostępna jest tu: ->link<-
    • 20: CommentAuthortbxx
    • CommentTime14 May 2018
     
    "Robbo.Solucja" na RetroAge: ->link<-
    • 21: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime15 May 2018
     
    Przeczytane :) Fajny ten cytat na koniec :)

    ...Więc dodałem do mojego programu - nowa wersja w załączniku powyżej. Doszły też małe zmiany - program czeka na dowolny klawisz na ekranie startowym (opcja) i po wylistowaniu danych.
    • 22:
       
      CommentAuthortdc
    • CommentTime15 May 2018
     
    No QTZ odwalił kawał roboty!;)
    • 23: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime16 May 2018
     
    No, kawał Robboty! ;) Ale na razie to sam tekst. Mam kilka pomysłów co z nim dalej zrobbić...
    • 24:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime16 May 2018
     
    Czy dobrze rozumiem:
    - przepisałeś teksty z książki
    - edytor pozwala edytować te teksty w tym sensie, że można dla kolejnych planet ustanowić własną solucję wybierając kolejne działania z dostępnego menu?

    Pytania:
    1. Jak zmienić numer edytowanej planety?
    2. Po stworzeniu solucji planety nie zmienia się to, co można zobaczyć po wybraniu opcji L.DATA. Tak ma być czy to będzie zmienione?
    3. Od czego to skrót L.DATA i L.EDIT?
    • 25: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime17 May 2018 zmieniony
     
    Odpisałem szczegółowo, ale mnie wylogowało... Więc w skrócie - program odtwarza tekst ze skrótów zapisanych w kolejności jak w książce po polsku lub angielsku. Edytor umożliwia wyłącznie tworzenie nowych danych, brak możliwości wprowadzania poprawek, brak zapisu. List Data - dane zapisane, List Edit dane wpisane. Planeta zmienia się automatycznie i jest to w tej chwili tylko przypomnienie, że trzeba przerwać program i ręcznie zapisać dane (zmienna DAT$) do linii data. Można więc tworzyć własne krótkie (ustawiłem mały bufor) solucje, ale trzeba umieć je zapisać. Dalszą pracę chciałbym skupić na optymalizacji tekstu i danych oraz wyświetlaniu ...jak mi starczy zapału :)
    • 26:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime18 May 2018
     
    Pokłosie książki. Jakiś dziwny film się pojawił w sieci o Robbo.Solucji, nie mam nic wspólnego z tym, ale jest tam moja grafika z okładki :D



    Do tego newsy w dziwnych miejscach, które są kopią naszych informacji:
    ->link<-

    :D
    • 27: CommentAuthormav
    • CommentTime18 May 2018
     
    Prześmieszny filmik :D kto takie rzeczy robi.....
    • 28:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime18 May 2018
     
    Wygląda, jakby jakiś automat brał tekst ze strony, z błędnym kodowaniem umieszcza go w filmiku stworzonym jako seria grafik z efektami przejścia obrazu, z przypadkowo wybraną muzyką :)
    • 29: CommentAuthormav
    • CommentTime18 May 2018
     
    W sumie to całkiem możliwe
    • 30:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime6 dni temu
     
    Na tym kanale wszystkie wiadomości mają ten sam format, więc prawie pewne, że to tak działa.
    • 31: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime6 dni temu zmieniony
     
    I jeszcze nie wolno kopiować... Przyznać się, skopiowaliście (twórcy książki) wszystko z tej strony ;)