atarionline.pl Poszukuję "Atari Basic" Miguta - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime29 Jul 2018 zmieniony
     
    Kochani, szukam wszelkich wydań książki "Atari Basic" pod redakcją Wiesława Miguta, których jeszcze nie mam. Mogę odkupić albo przynajmniej poproszę o fotki okładki i stron z informacjami o wydaniu (do celów naukowych).

    Okazuje się, że było ich co najmniej kilka. Najsłynniejsza to ta z niebieską okładką i czerwonym napisem, ale były też inne.
    • 2:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime3 Aug 2018 zmieniony
     
    Udało mi się uzyskać "Atari Basic" wydany przez NOT - zakupił na Allegro i podesłał mi Duddie (wielkie dzięki!). Do kompletu brakuje mi już tej wersji NOT z 1987 roku, poniżej na zdjęciu. Ktoś ma? Mam wielką prośbę o wypożyczenie lub sprzedanie jej.

    Cel jest szczytny, bo naukowy :). Piszę artek o kolejnych wydaniach tej książki, potrzebuję porównać ją z innymi wydaniami i zrobić jej kilka fotek. Za udostępnienie mogę odwdzięczyć się umieszczeniem oficjalnym podziękowań w reedycji tej książki u Duddiego.

    PS. Wszelkie kserokopie tej książki z tamtych lat również poszukiwane! Proszę o kontakt.
    • 3: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime3 Aug 2018 zmieniony
     
    A czy one wszystkie nie są wydane przez NOT? Nie wiadomo, które już masz? Nie pomogę w zdobyciu książek, ale takie z okładkami jak na pierwszym zdjęciu miał mój sąsiad i to kilka podobnych (niekoniecznie o Basic-u). Kolejnej wersji nie widziałem. Kolejna to okładka? Tę o którą teraz pytasz widziałem jeszcze w późnych latach 90-tych w księgarni razem z Atari Logo - sprzedawali za grosze... ale wtedy kupowałem katalogi i inne elektroniczne, również wyprzedawane i cała kasa poszła na nie... Ale były też w bibliotece szkolnej, więc może popytaj w bibliotekach, może na UW? Ostatniej mam ksero, ale chyba tę masz, bo była dostępna w bibliotece AOL (teraz nie ma dostępu).

    Tu jest ->link<- jakaś wersja, ale bez okładki, za to tekst można skopiować :)

    ->link<-

    Jakbyś miał skany to mogę pomóc przy porównywaniu :)
    • 4:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime3 Aug 2018
     
    1. Dzięki za ofertę pomocy! Jednakże już wiem, że pierwsze wersje są identyczne, bo z tej samej matrycy. Tylko wersja KAW się różni. I już dokonałem analizy czym się różni.
    2. Nie, nie wszystkie są wydane przez NOT, tylko dwa wydania.
    3. To co podajesz w linkach, to też mamy w Bibliotece Atarowca, tylko z okładką.
    4. Nie potrzebuję ich treści, bo treść mam :)
    5. W pracy badawczej nie pracuje się z plikami pdf z treścią przepisanych książek, tylko z oryginałami. Choćby po to, żeby upewnić się, że nie było żadnej stopki wydawniczej, którą pominęli przepisujący treść do PDF. Poza tym oryginał przenosi też inne informacje.
    • 5: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime3 Aug 2018 zmieniony
     
    No nie są identyczne bo okładki się różnią... nigdy nie wiadomo czy nie ma innych różnic, a ocr jak dobrze zrobiony pomaga w porównaniu. Ale serio jedna ma cała niebieską okładkę?

    Jak nie ma oryginału (jest niedostępny) to i kopia jest dobra. Też wolę oryginały, ale skan może być zrobiony bardzo dobrze. Napisałeś też przecież, że interesuje Cię również ksero...

    Biblioteka Atarowca jak pisałem jest niedostępna...

    Które masz, wszystkie oprócz tej o którą zapytałeś osobno?

    W bibliotece UW są i są w innych bibliotekach na terenie kraju, 1987 (KAW) lub 1988 (KAW wyd. II).
    • 6:
       
      CommentAuthorRastan
    • CommentTime4 Aug 2018
     
    @Kaz: mam tę książkę. Mogę Ci ją udostępnić/pożyczyć do badań naukowych, ale nie chcę jej sprzedawać. Gdybyś był zainteresowany to pisz.
    • 7: CommentAuthorszary
    • CommentTime4 Aug 2018
     
    Kiedyś zakupiłem na aukcjach takie dziwne wydanie w ciemnozielonej okładce. Powinno gdzieś jeszcze być, musiałbym poszukać po powrocie z urlopu.
    • 8:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Aug 2018
     
    Szary - kiedy wracasz z urlopu? Bardzo chętnie zapoznać się z wersją "ciemnozieloną". Żadne z oficjalnych wydań takiego koloru nie miało, więc może to jakaś pozaoficjalna kopia :)

    QTZ:

    nigdy nie wiadomo czy nie ma innych różnic, a ocr jak dobrze zrobiony pomaga w porównaniu.


    Wiadomo, że nie ma innych różnic, ponieważ robione z tej samej matrycy, a późniejsze naświetlane z oryginału. OCR nie jest potrzebny, a ponadto może wprowadzać przekłamania.

    QTZ:

    Ale serio jedna ma cała niebieską okładkę?


    Okazało się, że to dodana później okładka plastikowa.

    QTZ:

    Jak nie ma oryginału (jest niedostępny) to i kopia jest dobra. Też wolę oryginały, ale skan może być zrobiony bardzo dobrze. Napisałeś też przecież, że interesuje Cię również ksero...


    Rastan dostarczył mi oryginał (dziękuję!).
    Tak, interesują mnie również ksera - ale te z przeszłości, nie współczesne. Były sprzedawane na giełdach. Nie dlatego, że chcę sprawdzić ich treść, ale by zrobić im zdjęcie dokumentalne.

    QTZ:

    Biblioteka Atarowca jak pisałem jest niedostępna...


    Jak Wieczór będzie miał czas to pewnie włączy. Ja mam do niej dostęp na serwerze.

    QTZ:

    Które masz, wszystkie oprócz tej o którą zapytałeś osobno?


    Obecnie brakuje mi:

    1) wersji z różową okładką, z 1985 roku, niebieska treść,
    2) jakiekolwiek "wersje giełdowe", w tym kserowane.
    • 9: CommentAuthorszary
    • CommentTime7 Aug 2018
     
    Kaz-najpóźniej w piątek wieczorem. Zamelduje się ze skanem :)
    • 10: CommentAuthorAlex
    • CommentTime8 Aug 2018
     
    Kaz - a nie prościej zapytać po prostu Wieśka czym się różniły? :)
    • 11:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime11 Aug 2018
     
    A Ty myślisz, że Migut wszystko pamięta? A po drugie, myślisz, że uwierzę we wszystko bez weryfikacji? :D
    • 12:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime11 Aug 2018
     
    Szary - super, bardzo sie to przyda!
    • 13: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime11 Aug 2018 zmieniony
     
    Dzięki za odpowiedzi. Moje ksero jest stare, ale nie jest to "wersja giełdowa". Zastanawiam się czy w ogóle taka istnieje, bo z tego co pamiętam kserowanie kosztowało więcej niż książka... Chyba, że nakład był zbyt mały i nie zaspokajał popytu, albo ktoś miał dojście do ksera...

    Myślę, że trzeba szukać w bibliotekach.

    Rozmowa z Panem Migutem, myślę, że byłaby ciekawsza niż techniczne porównanie wersji, można by się dowiedzieć czegoś więcej o powstawaniu tej książki, o samym autorze i całym zespole, a przy okazji także o kolejnych wydaniach - jak to się stało, że zostało zmienione wydawnictwo, okładki, etc..
    • 14: CommentAuthorszary
    • CommentTime12 Aug 2018 zmieniony
     
    Znalazłem... Brak jakiejkolwiek metryczki. W sumie jak na to patrzę to może to być jedno z seryjnych wydań + radosna twórczość introligatorska końca lat osiemdziesiątych.
    • 15: CommentAuthorszary
    • CommentTime12 Aug 2018 zmieniony
     
    ...i spis treści...
    • 16:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime13 Aug 2018 zmieniony
     

    Szary:

    Znalazłem... Brak jakiejkolwiek metryczki. W sumie jak na to patrzę to może to być jedno z seryjnych wydań + radosna twórczość introligatorska końca lat osiemdziesiątych.


    Super! Czy mogę wypożyczyć od Ciebie? Przechodzę na priv.

    QTZ:

    Rozmowa z Panem Migutem, myślę, że byłaby ciekawsza niż techniczne porównanie wersji, można by się dowiedzieć czegoś więcej o powstawaniu tej książki, o samym autorze i całym zespole, a przy okazji także o kolejnych wydaniach - jak to się stało, że zostało zmienione wydawnictwo, okładki, etc..


    No oczywiście, że tak. Dlatego właśnie najpierw rozmawiałem z panem Migutem. A teraz 1) weryfikuję podane przez niego informacje, 2) uzupełniam rzeczy, których nie podał. Na tym polega praca naukowa. Na końcu przedstawię też na naszym kanale wywiad z panem Wiesławem.
    • 17: CommentAuthorQTZ
    • CommentTime14 Aug 2018 zmieniony
     
    No ale ja właśnie napisałem, że ciekawszy byłby tekst mniej techniczny... W ogóle praca naukowa na tak błahy temat zaprzecza idei pracy naukowej... Skąd taki pomysł? W PN nie ma miejsca na osobiste wypowiedzi, a jeżeli, to chyba nie zamierzasz weryfikować i uzupełniać życiorysu Pana Miguta ;)

    Myślałem, że będzie to krótkie zestawienie na potrzeby najnowszego wydania książki... ewentualnie rozszerzone o ciekawostki, na temat książki, autora, zespołu, np.: jak wyglądała praca nad książką, gdzie powstała, czym zajmowali się twórcy, jak trafili do zespołu, jakie komputery używali, czym zajmują się dzisiaj, czy jeszcze mają coś wspólnego z dawnymi komputerami, czy mają świadomość, że ich książka do dziś jest czytana i że nadal ludzie programują i grają na dawnych domowych komputerkach? Czego mam nadzieję dowiem się z wywiadu :)

    Kiedy Alex napisał o P. Wiesławie, zbagatelizowałeś to, ja rozszerzyłem zakres, a tymczasem już po rozmowie...
    • 18:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime14 Aug 2018
     
    QTZ - poprosiłem posiadających książki pana Miguta o podzielenie się nimi. Jeżeli nie posiadasz takowej lub nie chcesz pomóc to prosiłbym o nie zaśmiecanie wątku.

    1. "Praca naukowa na tak błahy temat zaprzecza idei pracy naukowej". Jakaż to jest według Ciebie idea pracy naukowej?

    2. "Praca naukowa na tak błahy temat zaprzecza idei pracy naukowej". Skąd wiedza, na jaki temat jest moja praca naukowa, skoro o tym nie napisałem? Napisałem o tym, co do tej pracy potrzebuję - analizy wydań książek.

    3. "W pracy naukowej nie ma miejsca na osobiste wypowiedzi". Co Ty w ogóle wiesz o pracy naukowej? Pytam serio - kiedykolwiek jakąkolwiek wykonałeś? Bo rozumiem, że nie każdy musi znać narzędzia badawcze, ale przerażające jest, że ktoś bez podstawowej znajomości pojęć na ten temat się wypowiada i to w sposób autorytatywny...

    4. "Kiedy Alex napisał o P. Wiesławie, zbagatelizowałeś to". Alex radził, żeby ZAMIAST przeprowadzić analizę wydań książki, zapytać świadka o wydania książki. Tak, taką poradę należy zbagatelizować, ponieważ z punktu widzenia naukowego, w celu zachowania rzetelności, obie czynności należy wykonać.

    5. "ja rozszerzyłem zakres". Niczego nie rozszerzyłeś, tylko próbujesz mnie pouczać, co mam robić i jak mam robić, i to by było do zaakceptowania, gdybyś znał się na temacie lub chociaż miał pojęcie o metodologii naukowej. Ponieważ jednak nie takiego z Twoich wypowiedzi nie wynika, a nawet gorzej - przyjmujesz błędne założenia i tworzysz z nich błędne wyobrażenia - to pouczenia te są bezużyteczne. Dlatego taka prośba jak wyżej.