atarionline.pl 30-lecie istnienia Robbo - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime18 Dec 2018
     
    W 1989 roku pojawiła się w sprzedaży gra "Robbo". Sympatyczny robocik w przyszłym roku skończy 30 lat! Od lat lansuję tezę, że jest to pierwszy, popkulturowy bohater polskiej gry. Nasz gamedev teraz ma Wiedźmina znanego na całym świecie, ale Robbo wcześniej było wyrazistym charakterem. W związku z tym mam pare pomysłów na 2019 rok, ale to w swoim czasie... :D

    Kolaż autorstwa Jarka Kaczora:

    • 2:
       
      CommentAuthorpiomet
    • CommentTime21 Dec 2018 zmieniony
     
    Dzięki Kaz za przypomnienie. Trzeba będzie to uczcić :) Jedna z moich ulubionych gier.
    • 3: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime21 Dec 2018
     
    masz rację Kaz, że Robbo to prawie fenomen kulturowy, warto by było to upowszechnić
    • 4:
       
      CommentAuthorgolem14
    • CommentTime21 Dec 2018
     
    Pamiętamy i czekamy
    Trzeba to jakoś uczcić!
    • 5:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime22 Dec 2018
     
    Pomimo wielkiego sentymentu i godzin spędzonych z sympatycznym robocikiem, należy pamiętać o tym że fenomenem to był sokoban.
    Oczywiście Robbo jest najsympatyczniejszą odmianą tej gry :)
    • 6:
       
      CommentAuthorgolem14
    • CommentTime22 Dec 2018
     
    @TheFender
    To tak, jakbyś powiedział, że fenomenem to był Einstein a, pomimo całej sympatii, Skłodowska-Curie to już nie.
    • 7: CommentAuthortbxx
    • CommentTime22 Dec 2018
     
    Rzuciłem kiedyś pewnym pomysłem na 30lecie Jurkowi z Retronics. Ale nie wiem czy coś z tego będzie - bo to jednak wymaga pewnego nakładu zarówno roboczo-godzinnego jak i finansowego...
    • 8:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime22 Dec 2018
     
    @golem14: porównanie nietrafione. Prędzej porównałbyś Einsteina do Oppenheimera - o to by miało sens wtedy ;)
    • 9:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime2 Apr 2019 zmieniony
     
    Pojawiła się czeska gra "Robbo After 30 Years". Przeszedłem parę poziomów, nie jest łatwo, ze względu na timingi. Ale gra warta uwagi, bo na 30-lecie istnienia robocika.

    Autor: Lukas Bezdek
    Poziomów: 32
    • 10: CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime2 Apr 2019
     
    ...jasne że nie jest łatwo , ja bym pewno dostał ataku nerwicy i ukarał komputer
    • 11:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime2 Apr 2019
     
    A może nerwicy się nabawiasz komentując wszystko, co Cię nie interesuje i co się nie podoba? Spróbuj zmienić nawyk, zacznij komentować to, co lubisz i sprawa Ci przyjemność...
    • 12:
       
      CommentAuthorzbylu
    • CommentTime2 Apr 2019
     
    Króciutki gameplay, bo nie za bardzo umiem grać w tą wersję...
    • 13:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    No tak, pierwszy poziom jest dość trudny, bo trzeba rozstrzelać falę, a na początku mamy mało nabojów. A na samym początku w ogóle ich nie mamy :D

    W Twoim filmiku kręcisz się wkoło, bo musisz dostać się na górę, a przejście blokują drzwi. Można je wysadzić bombą. Podsuwasz ją z dołu. Nie masz jeszcze nabojów, więc podsuwasz do góry ruchome działko, które zrobi to za Ciebie. Wtedy zdobędziesz naboje. I idziesz rozwalać falę, ale trzeba dobrze celować.

    Do tej gry ja mogę Ci udostępnić save'y z emulatora Atari800Win. W załączniku z poziomu drugiego. W razie czego mam też z wyższych, bo już przeszedłem :)
    • 14:
       
      CommentAuthorvangis
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    Na pierwszym poziomie można wypuścić nietoperza, który strzela i nam rozwali falę wtedy można zaoszczędzić nieco naboi.
    • 15: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    zbylu: czemu na twoich filmikach pojawia się logo "Indie Retro News"?
    • 16:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    vangis - słuszna uwaga. Alternatywnie można, ryzykując życie, przesunąć działko pod latające pionowo nietoperze i też zaoszczędzić nabojów, a potem wepchnąć działko w czeluści fali :). Ale z drugiej strony, jak się dobrze strzela, to można się obejść bez tych oszczędności :)
    • 17:
       
      CommentAuthorzbylu
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    gorgh: To na prośbę Neila Greena (twórcy IRN) część filmików opatrzona jest logiem IndieRetroNews. Taka nasza mała współpraca :-) kanału #Saberman i IRN.
    • 18:
       
      CommentAuthorzbylu
    • CommentTime3 Apr 2019
     
    KAZ: Dziękuję za save, postaram się przejść w wolnej chwili poziom pierwszy i kolejne wg. Twoich wskazówek i ponownie nagrać gameplay.
    • 19:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Apr 2019
     
    Nie musisz przechodzić, ale do filmiku przyda Ci się rozgrywka z wyższych poziomów.

    Proszę uprzejmie, tutaj do 13 poziomu, bo na razie na tyle mi starczyło czasu. Gra jest trudna na niektórych poziomach, dużo zależy od szczęścia, a to czynnik obniżający miodność.
    • 20:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime22 Nov 2020
     
    Pytanko - poniższy plik CAS nie odpala mi w Altirrze (zawiesza się przy 67%). To wina ustawień czy pliku?
    • 21: CommentAuthorMq
    • CommentTime22 Nov 2020
     
    Ciekawe, u mnie wywala się w Altirze na 36sek[9%], kombinowałem z ustawieniami, ale nic nie pomaga...
    • 22: CommentAuthoras...
    • CommentTime22 Nov 2020
     
    Jury,
    też coś popełnił :)

    ->link<-
    • 23:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime23 Nov 2020
     
    Plik CAS wygląda w porządku. Kaz, której wersji Altirry używasz? Na najnowszej mam objaw jak Mq.
    • 24:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime23 Nov 2020
     
    Używam tylko 3.9, zdaje się, że to najnowsza. Ustawienia: OS Atari, wyłączone patche. A ten CAS ma jakiś odpowiednik w XEX?
    • 25: CommentAuthorMq
    • CommentTime23 Nov 2020
     
    Ja też używam 3.90. To chyba ostatnia oficjalna/publiczna/stabilna.
    • 26:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime23 Nov 2020 zmieniony
     
    Mam takie same ustawienia, ale objawy inne. Ale mniejsza o to - clou problemu jest takie, że Altirra nie radzi sobie z plikami CAS zawierającymi "skomplikowane" rekordy typu "fsk ".

    Twój CAS natomiast ładuje się poprawnie pod Atari800-a8cas. Jest to najzwyklejszy Robbo od Avalonu (1. wersja, jeszcze z konkursem w instrukcji), nagrany w systemie turbo Speeder-1400. Na ekranie nazwa Avalonu została zastąpiona przez "Robosoft", ale poza tym do normalny Robbo, których mamy kilka w bazie.
    • 27:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime23 Nov 2020
     
    Ok, dzięki za wyjaśnienie.

    Co do meritum, to znaczy, że albo pan Bogusław piracił pierwszą wersję Robbo, dopiero potem zaczął współpracę z Avaonem, albo wręcz przeciwnie - to był wynik współpracy :D
    • 28:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime24 Nov 2020 zmieniony
     
    Podczas ładowania jest jeszcze napis "Cracked by RADEK SOFTWARE W-w 1990"; pewnie chodzi o Radosława Popławskiego, autora systemu Speeder-1400.

    EDIT: Wiesz co, a może coś w tym jest co piszesz. Wcześniej napisałem nieprawdę: na ekranie tytułowym to nie nazwa producenta, ale nazwisko Pelca zostało zastąpione nazwą "Robosoft", o tak:

    (c) 1989 by Avalon
    Rozpowszechnianie -> ROBOsoft

    Oprócz tego w instrukcji tekst "Miłej zabawy życzy Ci autor" został zmieniony na "Miłej zabawy życzy ROBO-soft."

    Więc może to jest faktycznie wersja Robbo, którą Robosoft "legitnie" dystrybuował jako licencjonobiorca? (Przynajmniej dopóki Radek nie zrobił mu Cracked by.) ;-)
    • 29:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime25 Nov 2020
     
    Na razie to tylko nasze dywagacje, bo równie dobrze mogłoby być tak, że w tym wypadku "cracked" oznaczało po prostu zmianę napisów i dostosowanie do sytemu turbo i było częścią tej legalnej dystrybucji :). Albo, że przy okazji podmiany napisów dla ROBO-Softu radek przystosował grę, żeby działała z systemem Speeder-1400. Zapytam pana Bogusława, może coś pamięta.
    • 30: CommentAuthorBoKo
    • CommentTime26 Nov 2020
     
    Witajcie!
    Widzę i słyszę, że temat Robbo żyje własnym życiem i już doczekał 30-tych urodzin!! Gratulacje dla studia Avalon. Zawsze podkreślałem, że demo tej gry urzekło mnie do tego stopnia, iż gra ta stała się dla mnie numerem jeden. Próbuję złożyć wypowiedź chronologicznie:
    ściągnąłem z sobotniego programu radiowego na kasetę czteroplanszowe demo gry Robbo, pobawiłem się, złapałem bakcyla i jeszcze tej samej nocy przygotowałem wersję dyskową tego demo i dokonałem jego udanych nagrań na kasetę w wersji Turbo 2000 i Turbo 7500 (takie nazwy zapamiętałem). W niedzielę giełda, demo rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Pamiętajmy, że były to czasy gdy ochrona praw autorskich związanych z programami komputerowymi dopiero próbowała raczkować. Wydaje mi się, że już w poniedziałek rano dzwoniłem do studia Avalon z pytaniem kiedy ukaże się pełna wersja tej gry i przy okazji wspomniałem, że we Wrocławiu jest ogromne zainteresowanie przygodami małego ludzika. W czasie rozmowy doszliśmy do wstępnego porozumienia, które zakładało, iż otrzymam oryginalną grę Robbo (56 plansz) z prawem do kopiowania i sprzedaży a w zamian będę jakąś część zysków ze sprzedaży przekazywał studiu Avalon. Po 30 latach nie pamiętam szczegółów ale byłem zadowolony z tej umowy. Po otrzymaniu oryginalnej gry skusiło mnie do jej podglądnięcia przy pomocy bodaj narzędzia o nazwie Hex Edytor (lub coś podobnego). Natychmiast odkryłem, że plansze w grze są bardzo czytelnie zaprezentowane i, co najważniejsze można dokonywać w nich przeróżnych zmian. Dzięki temu stworzyłem - nie jestem teraz w stanie przypomnieć sobie jak szybko - wersję Robbo II, która różniła się od oryginału jedynie zupełnie nowymi planszami i zmienioną czołówką, w której .... chyba padała nazwa Robosoft. Moja współpraca ze studiem Avalon również uległa zakończeniu - na wrocławskiej giełdzie komputerowej byłem jedynym, który część swoich dochodów przekazywał do Avalonu, pozostali sprzedający działali na własny rachunek, pojawiły się kolejne odmiany tej gry, cena gry została mocno obniżona i interes przestał się opłacać. Ale Robbo II pozostało i przez jakiś czas traktowane było jako kontynuacja oryginalnej gry. I dopiero teraz dała o sobie znać pełna fascynacja ta grą - pojawiła się myśl o czymś nowym - a po zapowiedzi Radka, że można będzie "upchać" więcej plansz zapadła decyzja o powstaniu Alexa.

    KAZ - kilka odpowiedzi
    1. Radek rzeczywiście crackował dla mnie oryginalną wersję Robbo ponieważ chciałem ją nagrywać na kasetach i również w wersji Turbo (o ile pamiętam miał miejsce jakiś konflikt po skompresowaniu oryginału do wersji Turbo). Nie pamiętam już szczegółów - być może z jakiegoś powodu usunięte było nazwisko Janusza Pelca - być może na kasecie nagrana jest wersja Robbo II mojego autorstwa?
    2. Jestem wręcz pewien, że w oryginalnej grze Robbo nie dokonywałem żadnych zmian. Prawdopodobnie nazwa studia Robosoft pojawiała się w pierwszej przeróbce oryginalnego Robbo czyli w grze Robbo II. Wydaje mi się, że byłoby to możliwe do sprawdzenia po przeglądnięciu oryginalnych dyskietek - miałem na nich zgromadzone chyba wszystkie dostępne w tamtym czasie wersje gry Robbo i na 100% moja wersja Robbo II byłaby tuż obok oryginału.
    3. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy Robosoft był wcześniej? Logika nakazuje mi dopowiedzieć, że nazwa studia to efekt fascynacji już samym demem ale .... naprawdę tego szczegółu nie pamiętam. Zatem ta sama logika podpowiada, że najpierw było Robbo a dzień później Robosoft. O ile jednak sięgam pamięcią nikt ze studia Avalon nie zgłaszał żadnych uwag do tego tematu.
    Fajnie byłoby zapytać o szczegóły również Radka. Nie mam do niego żadnego kontaktu. Może ktoś z Was dysponuje jakimś mailem?
    • 31:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime26 Nov 2020 zmieniony
     
    Dzień dobry, panie Bogusławie! Dziękuję za osobiste zaangażowanie się w dyskusję.

    Oglądałem już wywiad Kaza z Panem, w której opowiada pan bardziej szczegółowo tę historię. Kazowi udało się otworzyć sporo szufladek w Pańskiej pamięci, więc przyszło mi do głowy że może też spróbuję szczęścia, z pomocą wizualnej stymulacji neuronów :-)

    Kaseta, o której akurat tutaj rozmawiamy, jest zapisana w systemie turbo Radka Popławskiego, który był też znany jako Speeder 1400. Charakteryzuje się tym, że po kilkublokowym loaderze właściwy program jest nagrany w jednym długim bloku, podczas odczytu którego na ramce ekranu mrugają szaro-czarne pasy. Co istotne, to turbo nie wymaga żadnej przeróbki magnetofonu.

    W przypadku tej kasety ekran podczas ładowania wygląda tak:



    Na dole jest "Wrocław 1990", więc pewnie nie jest to ta pierwsza wersja rozprowadzana przez Pana w 1989.

    Sama gra jest to standardowe Robbo od Avalonu - plansze nie są w jakikolwiek sposób zmienione. Jedyna różnica w stosunku do oryginału to wspomniane wcześniej dwie zmiany w napisach:



    W odróżnieniu od wersji kasetowej wydanej przez Avalon, która miała 16 plansz na stronie A i potem doładowywała resztę ze strony B, w tej wersji załadowane są od razu wszystkie plansze.

    BoKo:

    Fajnie byłoby zapytać o szczegóły również Radka. Nie mam do niego żadnego kontaktu. Może ktoś z Was dysponuje jakimś mailem?

    Osobiście się z nim nie kontaktowałem, ale 9 lat temu Radek udzielił się na forum AtariArea, w wątku na temat systemu Speeder 1400. Oto jego profil forumowy. Być może dałoby się skontaktować z nim przez prywatną wiadomość na forum.
    • 32:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime27 Nov 2020
     

    BoKo:

    Widzę i słyszę, że temat Robbo żyje własnym życiem i już doczekał 30-tych urodzin!!


    Dziękuję za odpowiedzi i przypomnienie sobie wszystkiego, co tylko się da! :D

    Sprostuję tylko, że ten wątek rozpoczął się w zeszłym roku, stąd te 30 lat. W tym roku to już 31-lecie! :D