Zawsze podobały mi się dźwięki i klimat z wersji Atari XL/XE ale denerwował mnie okaleczony sprite głównego bohatera.
Dlatego z wykorzystaniem Clauda zrobiłem sobie wersję StarQuake, która ma podkolorowany ekran tytułowy, a głównego bohatera i platformę na której się porusza wymieniłem z Atarowskiego PMG na overlay z VBXE i grafiką z C64.
Efekt widać na załączonych obrazkach.
Jeszcze robię testy, ale wkrótce podzielę się rezultatem.
CommentTime6 Aug 2026 21:10 (2 dni temu) zmieniony
Podmieniłem plik z posta numer 4 na nowszą wersję.
Zrobiłem kilka zmian na ekranie tytułowym i dodałem brakującą ośmiornicę, która obecna była w wersjach gry wydanych na inne platformy ale z jakiegoś powodu została usunięta z wersji na Atari.
Tym samym uważam swój projekt za zakończony. Nie planuję kolorować reszty gry, bo tak jak pisałem w pierwszym poście: wersja na Atari ma swój niepowtarzalny klimat. Dla pragnących więcej kolorów polecam wersję z C64 - poza kolorami jest ona płynniejsza (wszystkie stworki i pociski są również zrobione na sprite'ach), ale ma kilka niedociągnięć w porównaniu do wersji z Atari i jest w moim przekonaniu mniej grywalna.
@Wolfen. Na tej planszy kredek nie zabrakło. Podejrzewam, że w niektórych miejscach mogłyby wystąpić problemy, ale nawet wtedy można ograniczyć podkolorowanie do pewnych elementów.
Yolk - super robota, dzięki. Drobne uzupełnienia i dyskretne podkolorowanie, działanie na stock i VBXE jako expanded - jestem za. I dodaję do archiwum niezależnie od tego, że mi się podoba takie podejście.