Ale my nie zwalniamy! Wręcz przeciwnie - idziemy dalej. Oficjalne demo C.E.T.A.S. naprawdę Was zaskoczy. Chcemy pokazać, ile można wycisnąć ze zwykłego Atari - bez dodatkowych kart rozszerzeń. Okazuje się, że klasyczne Atari nadal potrafi naprawdę wiele!
Cały czas rozwijamy również historię gry. Powstaje filmik reklamowy dla MAD-65, który opowiada historię. Oczywiście przy jego tworzeniu korzystałem z AI, ale nie wszystko zostało wygenerowane przez AI — część materiałów powstała tradycyjnie, a AI było tylko narzędziem pomocniczym.
A sama gra? Rozrasta się! Na dniach pokażemy Wam oficjalne demo, w którym znajdziecie sporo nowych elementów. C.E.T.A.S. coraz bardziej zamienia się w konkretną, dynamiczną strzelankę, która stara się wycisnąć z Atari 99% jego możliwości.
Jutro wrzucę film nagrany z prawdziwego Atari, żebyście mogli zobaczyć, jak wygląda aktualny postęp prac na realnym sprzęcie, a nie tylko w emulatorze.
I jak zawsze - czekamy na Wasze pomysły! Sporo sugestii od społeczności Atari zostało już wprowadzonych do gry. Jeśli macie kolejne pomysły, piszcie w komentarzach. Być może kolejny element C.E.T.A.S. powstanie właśnie dzięki Wam! C.E.T.A.S. jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa.
C.E.T.A.S. – Atari XL/XE Kilka zmian i poprawek. Część z nich widać na filmie, a poniżej szczegóły: - Wolniejsze odświeżanie sprite’ów, ale zsynchronizowane tam, gdzie jest to możliwe. Dzięki temu ograniczyliśmy glitche pojawiające się podczas odświeżania. - Dodana grafika dna – scena zyskała dodatkową warstwę wizualną. - Dodane superbronie – teraz można zrobić znacznie większe zamieszanie na ekranie.
„Chcemy pokazać, ile można wycisnąć ze zwykłego Atari - bez dodatkowych kart rozszerzeń. Okazuje się, że klasyczne Atari nadal potrafi naprawdę wiele!”
A za chwilę filmik z Atari Turbo 6502 3.5 Mhz…..
Najpierw wersja mono na wszystkie możliwe sprzęty a później w kolorze na wszystko oprócz małego Atari jak było z Tony.
Zobacz film z wersji na standardowe Atari 65XE — jest wcześniej, a poniżej dam link. Zresztą, tutaj masz go od razu: ->link<-
Model biznesowy, a właściwie lepiej powiedzieć model hobbystyczny bo to hobby, jest prosty: robimy grę na zwykłe Atari, bez kart rozszerzeń i bez żadnych specjalnych dodatków. Ma działać i wyglądać dobrze na standardowym sprzęcie 8bit. Wielu z Was prosiło jednak, żeby wykorzystać również karty Turbo — więc to zrobiliśmy. Wykorzystaliśmy nawet najwolniejszą wersję 3.x.
Do tego przygotowaliśmy dwie różne wersje muzyki: mono dla standardowego Atari oraz stereo dla Double POKEY. To naprawdę ogrom pracy, ale chcemy pokazać, że można stworzyć grę, która niezależnie od tego, czy masz standardowe Atari ze stacją dysków badz Atari z kartą Turbo czy dodatkową kartą muzyczną, gra sama rozpoznaje sprzęt i wykorzystuje jego możliwości.
To kawał świetnej roboty muzyka i kodera. Ja odpowiadałem tylko za grafikę, więc tutaj wszystko pozostaje takie samo, ale uważam, że razem tworzymy coś w rodzaju nowego standardu — grę, która automatycznie dostosowuje się do sprzętu, jaki posiadasz.
I najważniejsze: to cały czas jest ta sama wersja gry. Nie ma osobnych wersji dla różnych konfiguracji. Gra sama rozpoznaje sprzęt i odpowiednio wykorzystuje jego możliwości.
@rbej1977 Twoj komentarz byl slaby, Twoj komentarz byl zly, Twoj komentarz wcale nie opisywal tej zajebistej gry ;)
@triplex Pelna zgoda
@rafaldudek Wyglada zajebiscie i podziwiam ogrom pracy wlozonej w gre :) (i dopakowanie ekstrasami jak stereo, etc w zaleznosci od sprzetu :) Bedzie grane.
Myślę, że gra będzie grywalna skoro taki kiepski gracz jak ja robi ją razem ze starymi wyjadaczami, jak Mateusz Matysiak (MAD-65), Krzysztof Majzerowicz-Jaszcz (Playdate) i Krzysztof Dudek XXL (Atari XL/XE), którzy w DEFENDER potrafią na jednym życiu nabić pierdylion punktów, to musi z tego wyjść coś ciekawego!
A tutaj filmik od XXL-a, na którym pokazuje superbronie — ekstra rakiety oraz broń soniczną, którą nazywamy tarczą. Witac ze dodne zostalo dno.
Cyprian: Tak, wiem, Trudno było przekonać koderów do hi-res mono, ale nie jestem korporacją. Monochrome Productions to grupa ludzi jak grupa na scenie, którzy po prostu chcą pokazać, co potrafi. Ktoś pisał, że mnie krytykuja. Szczerze mówiąc, nie widziałem tego — raczej widzę, że nas dopingujecie, za co naprawdę bardzo dziękuję