CommentTime15 Oct 2026 21:11 (59 minut temu) zmieniony
George - hehehe, dobre. Samodzielne myślenie jako hobby. :-D Bardzo trafne spostrzeżenie. Jeśli kiedyś, czy nawet do niedawna, komputery i retro można było traktować jako hobby, bo hobby to przecież zainteresowanie, a samodzielne myślenie było codziennością, to obecnie faktycznie staje się pomału hobby, a w niektórych dziedzinach życia już jest... I jak tak dalej pójdzie to może stać się tak, że to hobby będzie zabronione, bo każde samodzielne myślenie będzie uznane za przejaw nieposłuszeństwa lub działaniem wbrew czemuś, czy komuś. Zresztą już zbierają dane o nas i może być tak, że w odpowiednim czasie zostaną one wykorzystane, oczywiście dla "dobra ogółu", vide proletariat.
@zbyti - no tak mówią. Nawet mam dostęp do płatnego modelu, w miarę sensownie generuje, ale trzeba to wszystko przeczytać i zintegrować. Później pchać kolejnymi opisami w jakąś stronę. Pozaczynałem parę fajnych rzeczy, dało to taki strzał miłego uczucia, ale jak to zakończyć, to jeszcze nie wiem. Oczywiście akolici mi wmawiają, że się da. Ja bym chciał zobaczyć, jak ktoś sobie rzeczywiście radzi od początku do końca.
Jest taki jeden Niemiec, którego znałem wcześniej, który utrzymuje T2Linux. Ma streamy, trochę długie, gdzie koduje/patchuje sterowniki do starych sprzętów. Używa teraz do tego LLM-ów, może się skuszę, żeby to obejrzeć. Niemniej jego 'take' jest taki, że tyle co płaci za Max abonament na Claude, to jest to za mało do faktycznych kosztów, więc chce wykorzystać to jak najszybciej, póki jest to subsydiowane.
Dajmy na to ElevenLabs. Gratuluję, fajna technologia, ale część marketingu, że można robić jeszcze więcej podcastów, audiobooków do mnie nie przemawia. Pobawiłem się, wysłałem mamie wiadomość, że niby Fronczewski ją pozdrawia i tyle. Przyjemność słuchania prawdziwych aktorów z np. Audioteki nie do prześcignięcia. I na obecnym etapie już nie do przejedzenia dla mnie.
"Jedź tam, gdzie krążek zmierza, a nie tam, gdzie był" rada wciąż dobra tylko fhuj obecnie trudna do zastosowania w praktyce, ale jak bramkarz przy rzucie karnym, musimy jakiś kierunek zaryzykować, takie dyskusje - być może - zmniejszają ryzyko ale na pewno go nie eliminują.
@George Konstatyn jest bogobojny powinien ufać, że Bóg nas wyratuje a nie żołądkować się obecną sytuacją ;) człowiek wiary - wydaje mi się - winien zachować eschatologiczny spokój ;)