atarionline.pl Barbarian na Atari XL/XE - Forum Atarum

    Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

    • :
    • :

    Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

      • 1: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime2 Mar 2026 00:04 (1 godzinę temu)
       
      z mojego punktu widzenia osoby słabo zorientowanej to:

      - namawiałem Vegę jak jeszcze robił SF2 na Barbariana bo uważałem, że na A8 to było by COŚ, nie wiedziałem, że Tezz coś robił na poważnie, a nawet jak bym wiedział to bym to olał. Vaga twierdził, że nie ma czasu na nowy projekt.

      - Vega, chyba dla jaj, któregoś dnia ogarnął kod z BBC w 3 dni, zabanglało i poszedł za ciosem :P

      w ogóle co to za pomysł, że jak ktoś coś zaczął to ma prawo dokończenia?
      • 2: CommentAuthormono
      • CommentTime2 Mar 2026 00:57 (22 minut temu)
       
      Prawo przecież ma, bo i kto mu zabroni? Ja bym się nie obraził na Tezzową wersję :)
      • 3: CommentAuthorAdam
      • CommentTime2 Mar 2026 01:00 (20 minut temu)
       

      Zbyti:

      w ogóle co to za pomysł, że jak ktoś coś zaczął to ma prawo dokończenia?

      W pytaniu chyba chodzi Ci o wyłączność na dokończenie, bo prawo dokończenia gry każdy ma, zresztą nadal Tezz ma prawo dokończyć swoją wersję ;)

      Wyłączności nikt tutaj nie zagwarantuje, najwyżej dobre obyczaje mogą powstrzymywać przed ściganiem się z innymi w konwertowaniu.

      Gdybyś sam zainwestował w jakiś projekt wiele godzin pracy (projekt, który z powodów częściowo niezależnych od Ciebie bardzo się przedłuża), a potem dowiedział się, że ktoś inny zrobił wcześniej swoją wersję, i w wyniku tego tracisz motywację do inwestowania kolejnych godzin, to może byś lepiej rozumiał, czemu Tezz jest bardzo rozczarowany.

      Generalnie nie jest tak trudno poszukać np. na Atari Age informacji o podejmowanych wcześniej próbach. Tzn. tak mi się wydawało, ale przypadki typu: Rensoup, który najwyraźniej nie zauważył tworzenia od lat konwersji "Elite" - skłaniają mnie obecnie do refleksji, że może jednak bardziej wnikliwe podchodzenie do tematu nie jest takie proste...