atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Gra Pad (v1.84) z 2018-06-18 23:49 (15)
Opisy gier lotniczych z 2018-06-16 18:21 (18)
Pavros o POKEY-u z 2018-06-11 10:34 (16)
Nowy RECOIL z 2018-06-11 01:27 (10)
Nowy scan-doubler z 2018-06-10 10:58 (13)
Minotaur 16K z 2018-06-09 23:37 (10)
Nowy design Atari z 2018-06-04 17:36 (21)
WAP-niak 2018 – wyniki, stuff z 2018-06-03 20:39 (60)
Wywiad z Pinem z 2018-06-03 02:06 (20)
Trwa WAP-niak 2018 z 2018-06-02 01:01 (10)
Wkrótce Pixel Heaven z 2018-05-30 20:40 (12)
Historia żółtej ciżemki z 2018-05-29 14:44 (42)
Robbo na festiwalu nauki i sztuki z 2018-05-29 02:54 (1)
Atari 2600 zaprasza na SV z 2018-05-28 10:19 (7)
Pendrive plug&play z 2018-05-27 12:49 (12)
WAP-niak 2018 Invitka z 2018-05-25 22:14 (11)
O demoscenie z 2018-05-22 07:09 (19)
Recenzja "Aces of Aces" z 2018-05-20 22:29 (28)
Robbo na festiwalu nauki z 2018-05-18 12:32 (27)
Premiera "Time Pilot" z 2018-05-17 10:14 (32)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (121)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
Artur Moryto
Karol Wiśniewski: Naszym dzisiejszym gościem jest Artur Moryto – rocznik 1973, członek grupy „Lorien” oraz współautor kilku ich gier. Komputer i programowanie - jak to się wszystko zaczęło w twoim przypadku?

Artur Moryto: Zobaczyłem po raz pierwszy komputer w „Sobótce” lub „Teleranku” - był to ZX 81. Jakiś facet pokazywał grę w trybie tekstowym i już wtedy mnie naprawdę wzięło. Od tego czasu kupowałem każdą gazetę związaną z tą tematyką – czyli na początku był to „Młody Technik”. Pierwszy komputer, z którym się „naprawdę” zetknąłem to ZX Spectrum. Było to niesamowite doświadczenie - grałem chyba w 3 lub 4 gry i ciężko było wrócić po tym do rzeczywistości.

Artur Moryto


W roku 1986 stałem się szczęśliwym posiadaczem Atari 800 XL z magnetofonem XC 12, dwoma cartridge’ami i jedną grą na taśmie – wszystko zakupione w Pewexie. Niestety, nie kupiliśmy joysticków, więc gdy podłączyłem już wszystko okazało się, że mogę tylko oglądnąć gry. Wspaniale...

Na szczęście do komputera dołączona była kilkustronicowa broszurka po polsku, w której były chyba 3 programy w Basicu. Więc czas, który upłynął do wytropienia i kupienia joysticków zabijałem rozpisując programy na części i sprawdzając poszczególne instrukcje. Napisałem wtedy sporo krótkich programików.

W sumie muszę powiedzieć, że od początku ciągnęło mnie do programowania. Później rozpoczął się okres radosnego grania, wyjazdów na giełdę z kumplami do Krakowa po nowości. Na rynku prasowym pojawiło się kilka gazet o tematyce komputerowej – kupowałem wszystko: „X”, „Komputer”, „Bajtek”. Przepisywałem każdy możliwy program i pisałem własne programy w Basicu. Później coraz częściej w tych programach pojawiały się wstawki w kodzie maszynowym, które przepisywałem ręcznie do linii DATA.

Programowanie na bardziej poważnie rozpoczęło się wtedy kiedy jeden z moich znajomych przeczytał gdzieś ogłoszenie faceta, który przerabiał magnetofony do atarynki na turbo. Miałem wtedy już dość pokaźną kolekcję oryginalnych gier na taśmach, jak również kilka „wydanych” przez Studio Komputerowe "Grubcio". Żaden kopier nie chciał tego ugryźć i musiałem sam sobie napisać takie programy. Wtedy też zacząłem bawić się w programowanie w "Action!" i "Logo".



KW: Nasze ulubione 8-bitowe komputery miały to do siebie, że wspomagały, a wręcz wymuszały kreatywność na użytkownikach. Stąd można było przejść od grania do tworzenia gier, prawda?

A.M.: Moją pierwszą grą była napisana w Action „Ou Blues”. Gra była inspirowana filmem Tron, w którym gracze poruszający się na motorach zostawiali za sobą ślad. Chciałem, żeby w moją można było grać samemu, więc komputer po prostu losował przeszkody, które wyskakiwały w pobliżu poruszającego się gracza. Następną grą były „Klocki”, wydane później jako „Loriens Tomb”. Była ona owocem zakładu z jednym z kolegów, który miał Amigę. Pokazał mi grę i założyłem się z nim, że napiszę coś takiego na atarynkę.

Początkowo pisałem ją w "Action!", ale kiedy chciałem dodać grafikę zabrakło pamięci, musiałem wszystko przepisać na asembler. Wypuściłem w miasto wersję demo z kilkoma planszami i to właśnie dzięki niej poznałem Daniela Szymczuka. On napisał muzykę oraz czołówkę do gry i chcieliśmy ją wydać jako "Loriens Tomb". Stało się, L.K. Avalon zgodził się wydać naszą grę i wreszcie mogłem sobie kupić stację dysków.



Następną grą wydaną przez Avalon była „Darkness Hour”. Natomiast „Streets” powstała w wojsku - cały kod do gry napisałem w zeszycie. Podczas przepisywania kodu pobiłem swój rekord (może nie tylko swój) siedzenia przed komputerem - pisałem non stop 72 godziny, bez snu. Nie do przecenienia jest pomoc braci Waldka i Włodka Szumnych, bez których na pewno nie udało by mi się tego zrobić w takim czasie. Napisałem też „Wojny rdzeniowe” - były plany wydania tej gry, a Michał Luberda narysował do niej świetny obrazek tytułowy. Niestety, zabrakło czasu na skończenie wersji umożliwiające wydanie jej.

KW: „Darkness Hour” był przeróbką „Stormlorda” z komputerów 16-bit. Skąd taki pomysł?

A.M.: Z pomysłem wyskoczył chyba Daniel Szymczuk - chcieliśmy zrobić jakąś fajną platformową gierkę. Niestety, widać że gra jest niedorobiona. Przede wszystkim dlatego, że zabrakło mi czasu - miałem już bilet do wojska i skończyliśmy grę chyba na tydzień przed poborem. W „Darness Hour” byłoby o wiele więcej animacji i lokacji, nie zdążyłem zrobić do niej nawet edytora plansz. Zgubiłem też fazy animacji motylków.

KW: Co do „Ou Blues" i „Wojny rdzeniowe" - czy istnieją jeszcze jakieś ich kopie, screenshoty albo ten obrazek tytułowy?

A.M.: Niestety, nie mam już od bardzo dawna swojej atarynki, a wszystko poszło razem z nią. Może Michał ma obrazek tytułowy do „Wojen Rdzeniowych”, gdyż to on go narysował.

KW: Twoja atarynka była „rozszerzana”?

A.M.: Tak, miała powiększoną pamięć do 192 KB i dodatkowy przycisk „zimnego startu”. Miałem do niej też chyba jeden z pierwszych samplerów – wykonał go mój kolega, który interesował się elektroniką. Niestety, nie mam już swojej starej 800-tki i bardzo zaskoczył mnie fakt, że ktoś jeszcze tworzy gry na ten sprzęt.

KW: Czy udzielałeś się na scenie?

A.M.: Niestety nie, miasto w którym mieszkam nie jest duże i większość ludzi, którzy mieli wtedy komputer w zasadzie zajmowała się tylko grami. Pamiętam że Michał Luberda i jego kolega robili jakiegoś atarowskiego zina i popełniłem do niego chyba jeden artykuł.

KW: Abandonware – temat powraca w naszych wywiadach jak bumerang. Co jako twórca gier sądzisz o tym zjawisku?

A.M.: Popieram – dzięki waszej stronce mogłem pokazać mojemu 3-letniemu synowi gry, które kiedyś pisałem. Naprawdę to super sprawa, jeżeli ktokolwiek jeszcze odpala te gierki to bardzo się cieszę z tego powodu.

KW: Dzięki! Jak widać twórcy oprogramowania są z nami :). Wracając jednak do wywiadu: co aktualnie porabiasz? Czy to nadal ma związek z komputerami?

A.M.: Hm... w jakimś sensie nadal programuję. Jestem operatorem maszyny CNC.



KW: Twoje ulubione gry?

A.M.: Na Atari “Conflict in Vietnam”, “Fred”, “Lasermania”, “Arcanoid”. Amiga: “UFO”, “Walker”, “Chaos Engine”.

KW: Na długi czas straciłeś kontakt z Atari. Czy planujesz powrót do niego?

A.M.: Tak, straciłem kontakt od około 1995 roku aż do teraz. Zaskoczyła mnie wasza strona i to niezwykle pozytywnie. Kiedy zobaczyłem jeszcze konwersję starych hitów na atarynkę, naprawdę byłem pod wrażeniem. Szczerze powiem, nie myślałem o powrocie, ale bardziej dlatego, iż nie miałem bladego pojęcia, że jeszcze ludzie tworzą na Atari 8 bit. Bardzo chciałem zrobić prawdziwą platformówkę z płynnym przesuwem ekranu we wszystkich kierunkach. W sumie kto wie...

KW: Życzymy powodzenia i dziękujemy za rozmowę! Może ktoś z czytelników atarionline.pl szuka partnera do tworzenia gier?

2008-05-05 22:46 by Charlie Cherry
komentarzy: 16
Kaz @2008-05-06 03:39:05
Fajnie, ze Artur jest koderem chetnym do zrobienia czegos. Graficy sa, muzycy sa, ale koderow jak na lekarstwo.
gedzior84 @2008-05-06 07:59:03
Calkiem niedawno sciagnalem sobie XEX'a do 'Loriens Tomb', nie wiedzac co to jest. Ocknalem sie kilka godzin pozniej - tak mnie ta gierka wciagnela :) Gratuluje bardzo dobrego produktu, ktory nawet dzisiaj sprawdza sie idealnie jako wspanialy wypelniacz wolnego czasu :)
charlie-cherry @2008-05-06 13:44:14
Lorien's Tomb to faktycznie była fajna gra. Zresztą Lorieni zawsze robili świetne gry z miłą dla oka i ucha oprawą.

A przy okazji - wie ktoś, co się dzieje z Danielem Szymczukiem?
larek @2008-05-06 18:10:47
No to witamy wśród ocalałych ;)
Historia trochę jakby znajoma. Coś mi się zdaje, że większość atarowców przeżyła to samo w tym samym czasie... niesamowite.
Czekamy oczywiście na coś nowego :))
Yosh @2008-05-06 18:57:38
„Darkness Hour" to chyba moja pierwsza gra kupiona z wiedza, ze jest to 'klon' innej gry.

Nie zaluje, ale fakt :) tez mi sie rzucilo ze jest niedocyzelowana
Dracon @2008-05-06 20:52:02
Wywiad calkiem fajny, moze zabraklo troche wiadomosci na temat LORIEN-ow - ile istnieli, co np. z ich "zapedami" na Amidze i nie tylko, no i standardowo namiary na strony domowe/portfolia w Internecie. ;]
Co sie dzieje z D. Szymczukiem tez chcialbym wiedziec... :|
irek słoń horton @2008-05-07 00:00:50
ile razy ci mówiłem -że sie marnujesz w tej firmie !!!!!betonie!!! może teraz te komenty cie przekonały że miałem racje!!!szkoda zdrowia a przed smiercią chciałbym jeszcze zagrać w coś fajnego,bo sam widzisz co sie dzieje większość tematów gier jest po prostu powielana,i rózni sie grafą -a sens jest ten sam-killem all
Grey / Mystic Bytes @2008-05-07 00:22:43
Darkness Hour kupiłem, ponieważ uwielbiałem grać w Storm Lord na moim ST (btw - na ST jest super muzyka na Yamahę i przesłodka grafika w tej gierce).

Respect dla kolegi Artura za wszystkie odpowiedzi i... życzymy powrotu do korzeni :)
Artur73 @2008-05-07 13:49:28
Zapędy amigowe - oj było kilka projektów. Pierwszy w czasie w którym literki RTS kojarzyły się tylko i wyłącznie z Diune 2 na Amidze. Zaczeliśmy robić RTS z renderowaną grafą, dodałem też możliwość tworzenia grup - ekran w 32 kolorach, panel w wyższej 16 kolorowej rozdziałce. Można już było jeżdzić po planszy jednostkami - max chyba 256. Było to sporo przed wyjściem C&C. Później chcieliśmy zrobić gierkę w której chcieliśmy połączyć grafikę z kamery z renderami. Nagrywaliśmy Daniela kamerą ;) wyszło tyle grafiki że trzymałem w pamięci tylko fazy ruchu w jedną stronę. Kiedy postać szła w prawo dane były obracane blitterkiem. Następny projekt to strzelanka coś a la Fire Fight - znowu można było sobie polatać stateczkiem nad jedną planszą... Później już w innym składzie kosmiczna handlówka coś w stylu Master of Orion, własnoręcznie konstruowane statki i całe floty. Jednym słowem widziałem wiele nie dokończonych gier.
xxl @2008-05-07 14:59:00
warto zasiasc za malym atari i jeszcze cos napisac... z sentymentami ciezko walczyc tyle lat ;-) ulzyj sobie :D
Rozyk @2008-05-07 20:15:27
Hej,

Jak ja bardzo bym chciał zagrać w wojny rdzeniowe na Atari! Może dałoby się dokończyć?
Niestety mi brak umiejętności, żeby pomóc..........

Pozdrawiam
iak @2008-05-07 23:24:50
Chyba jedyne istniejące Core Wars na Atarkę to te opracowane przez Wojtka Zientarę - było chyba w którymś ze starych Bajtków albo Moim Atari... Niestety, napisane w Basicu i strasznie wolne i trudno używalne, ale może chociaż ktoś podrasuje (do TBXL i skompilować?).
Artur73 @2008-05-07 23:57:46
Moje wojny rdzeniowe napisane były całe w assemblerze - więc z szybkością nie było problemu. To był cały zintegrowany program - czyli edytor, pseudo kompilator i interpreter w jednym. Jedynym mankamentem mojej wersji było to że trzymała w pamięci ostatną źródłówkę, druga była kompilowana. Chodziło o pozostawienie jak największej ilości pamięci.Panowie z Avalonu chcieli aby była możliwość edycji obydwu "zawodników" a nie tylko ostatniego.
Rozyk @2008-05-08 00:16:09
A ostała Ci się jakaś kopia WR? Może chociaż jakaś wersja alfa.....
lizart @2008-05-12 22:59:30
Czesc Artur, fajny wywiad. Rzeczywiscie byly wojny rdzeniowe, pamietam... cholera gdzie teraz szukac tych plikow... Na wakacjach cza sie spiknac, zeby chmielnie oczyscic czapy i dostac sie do rdzenia :D
charlie-cherry @2008-05-13 09:39:18
Kibicujemy i czekamy!
nickname
e-mail / website (opcjonalnie)
Aktualne tematy
Laura - Wszystkie drogi prowadzą ... (6)
ostatni: 20-06-2018 07:30, Philsan
Nie samym Atari człowiek żyje, cz... (2455)
ostatni: 19-06-2018 23:24, RetroBorsuk
prince of persia (457)
ostatni: 19-06-2018 23:22, RetroBorsuk
sprzedam zamienię duble (18)
ostatni: 19-06-2018 22:29, tooloudtoowide
Time Pilot (70)
ostatni: 19-06-2018 16:26, IRATA4
Rick Dangerous (125)
ostatni: 19-06-2018 13:12, gorgh
Silly Venture 2k18 - 10th Celebra... (37)
ostatni: 19-06-2018 12:07, greymsb
Sprzedaję nadwyżki i niepotrzebne... (131)
ostatni: 19-06-2018 00:10, Kaz
Retro Na Gazie (128)
ostatni: 18-06-2018 22:20, RetroBorsuk
Wykład o demoscenie (UJ, Kraków) (9)
ostatni: 18-06-2018 16:33, Kaz
Słynne zniszczone Atari (23)
ostatni: 18-06-2018 10:21, jesionen
Rapidus dla Atari 800XL - podłącz... (4)
ostatni: 18-06-2018 08:27, pin
15 kHz (333)
ostatni: 17-06-2018 18:32, makary
Sprzedam komplet 6 stacji 3,5' do... (1)
ostatni: 17-06-2018 15:23, Dagmar
Wapniak 2018 (185)
ostatni: 16-06-2018 19:48, IRATA4

Kategorie Forum Atarum

Użytkowników: 1849
Ostatnio zarejestrowany: Ritrem
Postów ostatniej doby: 21

Społeczność/Community


Rozmawiali
Piotr Mańkowski i Kaz (69)
Maciej "Wiewiór" Wiewiórski i Kaz (5)
Marcin "Kaczor" Baryłka i Charlie Cherry (27)
Adam Mateja i Charlie Cherry (7)
Konrad "Scorpio" Rąpalski i Kaz (18)
Jakub Husak i Kaz (18)
[ENG] Steve Hales i Charlie Cherry (47)
Michał "Caruso" Brzezicki i Kaz (17)
Henryk Karpowicz i Kaz (24)
Bartłomiej Kluska i Kaz (16)
Jarosław Kaczor i Kaz (8)
Tomasz Rolewski i Kaz (6)
[ENG] John Anderson i Charlie Cherry (74)
Steve Hales i Charlie Cherry (16)
Artur Moryto i Charlie Cherry (16)
Marek "sivek" Siewior i Charlie Cherry (16)
Dieter "Old Man Tower" Gretzschel i Kaz (8)
John Anderson i Charlie Cherry (10)
Dariusz Bartoszewski i Charlie Cherry (26)
Michał "Miker" Szpilowski i Kaz (12)
«« nowszestarsze »»

Najbliższe imprezy

Stragan
Atari USBJoy Adapter oferuje Jakub Husak (0)
Programy: Kolony 2106 oferuje Kaz (6)
Sprzęt: rozszerzenia oferuje Lotharek (18)
Gadżety: naklejki, pocztówki oferuje Sikor (11)
Sprzęt: cartridge RAM-CART oferuje Zenon (4)
Miejsce na drobne ogłoszenia kupna/sprzedaży oferuje Kaz (51)
Sprzęt: interfejs SIO2IDE oferuje Piguła (0)
Sprzęt: interfejs SIO2SD oferuje Piguła (22)

Użytki/Utils
Sprzęt/Hardware

Wynalazki
Atari i Bluetooth napisał Kaz (32)
SIO2PC-USB napisał Larek (45)
Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
SIO2SD w CA12 napisał Urborg (9)
Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
Joystick do Atari napisał Larek (54)
Tygrys Turbo napisał Kaz (8)
Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
Rozszerzenie 576kB napisał Asal (36)
Soczyste kolory napisał scalak (29)
XEGS Box napisał Zaxon (13)
Atari w różnych rolach napisał Różyk (8)
SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
DarkMouse napisał Kaz (7)
«« nowszestarsze »»